sobota, 4 grudnia 2021

Na granicy

 Na granicy tłok

Rozświetlają stroboskopy mrok

Migranci uparci

Granica zamknięta 

Zawarte też moje oczęta

Nie chcę widzieć tych obrazów 

Gdy ludzie marzną ani razu

Puścić wszystkich też jest ciężko 

Bo się chwieją

Bo zaleją

Czy żyć z nami umieją

Tak to dziwnie jest w tym świecie 

W telewizji się masę głupstw plecie

Kto ma rację 

Kto negację

Kto tym trzęsie

Najwięcej cierpi ten na dole

I ja mu cierpieć pozwolę?