Są takie osoby w życiu
Które pomagają w ukryciu
O nic nie pytają
Po prostu wspierają
Wiemy o kim mowa
Więc zbędna jest imion przemowa
To oni pomagają w prezentacji
W niepowodzeniach i życia narracji
Podtrzymują na duchu
Mając twoje dobro w otwartym uchu
Praktyki?
Żadna sprawa
Uzupełnienie dziennika?
Nikt w to potem nie wnika.
Stworzą bloga,
są dla ciebie, gdy ogarnia cię trwoga
Te osoby są i tyle
Dla ciebie nie tylko na chwilę
sobota, 6 kwietnia 2019
500 plus
Rozdać wszystkim
500 plus
I nie narzekać na rząd już
Na krowę na cielaka
żeby rolnik nie dał już drapaka
Na autostrady
tylko Unia budżet skróci
To co było, już nie wróci
Każdy licytuje rozdawnictwo
A dla Kowalskiego nic to
Pięćset przeje, no bo musi
I przepije, no bo kusi
Małżeństwa bez dzieci
do nich nawet bocian nie doleci
Pięćsetek nie mają
Grosz do grosza uciułają
I podatki zapłacą,
Niech ci u steru się naszym kosztem bogacą
500 plus
I nie narzekać na rząd już
Na krowę na cielaka
żeby rolnik nie dał już drapaka
Na autostrady
tylko Unia budżet skróci
To co było, już nie wróci
Każdy licytuje rozdawnictwo
A dla Kowalskiego nic to
Pięćset przeje, no bo musi
I przepije, no bo kusi
Małżeństwa bez dzieci
do nich nawet bocian nie doleci
Pięćsetek nie mają
Grosz do grosza uciułają
I podatki zapłacą,
Niech ci u steru się naszym kosztem bogacą
Deszczowy weekend
Pada deszcz w sobotę
Nawet kot, co siadł pod płotem
Nie chce wychodzić na niego
Bo co z tego,
że weekend rozpoczęty
Nikt nie chodzi uśmiechnięty
Szklana pogoda
Uśmiechu nie doda
Co to jest?
Pada i pada
…
Weekend w Polsce i u naszego zachodniego sąsiada
Do Rosji niż też dojdzie
I do Putina
Bo nie nasza to jest wina
że to pieniądz z nieba leci
i lasy spragnione nawadnia
Choć nie zdarza się to co dnia
Jutro niedziela
Weź przyjaciela
Na słoneczną wycieczkę
Zabierz też i kurteczkę
Na wszelki wypadek
Bo pogoda w Polsce jest pełna zagadek
Nawet kot, co siadł pod płotem
Nie chce wychodzić na niego
Bo co z tego,
że weekend rozpoczęty
Nikt nie chodzi uśmiechnięty
Szklana pogoda
Uśmiechu nie doda
Co to jest?
Pada i pada
…
Weekend w Polsce i u naszego zachodniego sąsiada
Do Rosji niż też dojdzie
I do Putina
Bo nie nasza to jest wina
że to pieniądz z nieba leci
i lasy spragnione nawadnia
Choć nie zdarza się to co dnia
Jutro niedziela
Weź przyjaciela
Na słoneczną wycieczkę
Zabierz też i kurteczkę
Na wszelki wypadek
Bo pogoda w Polsce jest pełna zagadek
niedziela, 31 marca 2019
Strajk
W
szkole strajk się rozpoczyna
Minister
edukacji jak zwykle tęga mina
Ósma
klasa przestraszona
Niejedna
pociecha siedzi skulona
Nad książkami
i nie wie na dobrą sprawę
Czy nie
lepiej czas poświęcić na zabawę
Ostatnia
klasa gimnazjum ma w nosie cały bałagan
Bo nikt
ją nie pytał o zdanie
A
zwłaszcza ich likwidowanie
Kto
wygra?
Przegrają
wszyscy.
Bo
zapytać trzeba byłoby noblisty
Dlaczego
coraz gorzej w naszym kraju
A miało
być przecież jak w raju
Bogaci
się bogacą
Biednemu
wiatr w oczy
Kto tym
razem przez płot przeskoczy
Kto nas
uratuje
Polska
niechybnie dryfuje
Ku
przepaści
Politycy
różnej maści
Robią
krok naprzód i wpadają doń
Panie Boże, Ojczyznę naszą
chroń! niedziela, 24 marca 2019
Wyjść musi?
Czy zawsze wszystko wyjść musi?
Dzieci powtarzały:
"Musi to na Rusi"
I się śmiały.
Mimo wszystkich starań
nie unikniesz w życiu gderań
Zawsze ktoś będzie niezadowolony
A Twój wysiłek niedoceniony
Wot żyzn
Tam gdzie Ci coś nie wyszło,
jest z Tobą Pan teraz i na przyszłość
On też pod krzyżem upadał
gdy tłum wściekle ujadał
Wstawał i szedł dalej
Bo taka życia kolej
Aby cierpienie się na ziemi uniepotrzebniało
Każdy z nas cegiełkę powinien dołożyć małą
I wstawać, gdy upadniesz
I pomagać wstać,
I przestać tylko w życiu teatralnie grać.
Dzieci powtarzały:
"Musi to na Rusi"
I się śmiały.
Mimo wszystkich starań
nie unikniesz w życiu gderań
Zawsze ktoś będzie niezadowolony
A Twój wysiłek niedoceniony
Wot żyzn
Tam gdzie Ci coś nie wyszło,
jest z Tobą Pan teraz i na przyszłość
On też pod krzyżem upadał
gdy tłum wściekle ujadał
Wstawał i szedł dalej
Bo taka życia kolej
Aby cierpienie się na ziemi uniepotrzebniało
Każdy z nas cegiełkę powinien dołożyć małą
I wstawać, gdy upadniesz
I pomagać wstać,
I przestać tylko w życiu teatralnie grać.
czwartek, 6 grudnia 2018
Odeszła do Pana
Odeszła tak cicho, jak żyła
Ofiarę na Msze św. Gregoriańskie
po sobie pozostawiła
Z dopiskiem:
"Dzieci kochane, proszę: Nie zwlekajcie!"
Maryi chwałę należną dajcie.
Zimne ciało
Co do Pana Boga wyrywać się chciało
Pokłute, sine
W barwach tęczy
Dobrze, że już się nie męczy
Łzy, zmęczenie
I to nieznośne milczenie
Za ścianą, przy obiedzie
Już nic nigdy nie będzie
Jak wcześniej
Pozostała modlitwa
I ból tak ostry jak brzytwa...
Ofiarę na Msze św. Gregoriańskie
po sobie pozostawiła
Z dopiskiem:
"Dzieci kochane, proszę: Nie zwlekajcie!"
Maryi chwałę należną dajcie.
Zimne ciało
Co do Pana Boga wyrywać się chciało
Pokłute, sine
W barwach tęczy
Dobrze, że już się nie męczy
Łzy, zmęczenie
I to nieznośne milczenie
Za ścianą, przy obiedzie
Już nic nigdy nie będzie
Jak wcześniej
Pozostała modlitwa
I ból tak ostry jak brzytwa...
sobota, 27 października 2018
3. Konferencja O. Raniero Cantalamessa OFM Cap (Mocni w Duchu) - link
https://www.youtube.com/watch?v=323W_FnjJHw&feature=youtu.be&list=PLNCZDi-RY4iHViaqWoiTJw7hJE7Vsu1nK
Subskrybuj:
Posty (Atom)